Jak wygląda dieta astronauty na ISS i czy można jeść polskie potrawy w kosmosie?

Jak wygląda dieta astronauty na ISS i czy można jeść polskie potrawy w kosmosie?

2026-04-27 0 przez Kosmiczna redakcja

Dieta astronauty na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) jest starannie zaplanowana, aby zapewnić mu wszystkie niezbędne składniki odżywcze i energię do pracy w trudnych warunkach, a polskie potrawy? Tak, można je zabrać w kosmos, ale z pewnymi ograniczeniami!

Co ląduje na talerzu kosmicznego podróżnika?

Wyobraź sobie, że jesz posiłek, a on zamiast spadać na dół, unosi się przed Twoim nosem. Właśnie tak wyglądają kulinarne realia na ISS. Wszystko musi być specjalnie przygotowane, żeby się nie rozpadało i było bezpieczne. Mówimy tu o liofilizowanych (suszone przez wymrażanie) daniach, które po dodaniu wody wracają do życia. Są też termizolowane opakowania, które zachowują świeżość, oraz specjalne tubki z pastami czy sosami. Ale czemu to w ogóle działa? Chodzi o to, żeby uniknąć okruchów latających po stacji, które mogłyby uszkodzić sprzęt lub dostać się do dróg oddechowych. Wszystko jest też podgrzewane w specjalnych piecykach, a nie mikrofalówkach, bo te po prostu by nie działały w mikrograwitacji.

Jakieś przykładowe menu z kosmosu?

Nie spodziewaj się tam wykwintnych dań jak w pięciogwiazdkowej restauracji, ale jedzenie jest całkiem smaczne i zróżnicowane. Astronauci mają do wyboru różne rodzaje zup, dania główne (np. kurczak z ryżem, wołowina po burgundzku), dodatki (ziemniaki, warzywa), a nawet desery. Do picia mają wodę (która jest specjalnie filtrowana i oczyszczana z moczu i potu – tak, dobrze czytasz!), soki i kawę w proszku. Ważne jest, żeby dieta była bogata w witaminy i minerały, a także białko do budowy mięśni, które w kosmosie tracą masę. Często dostają suplementy diety, bo przyswajanie niektórych składników w kosmosie może być utrudnione.

Polskie smaki na orbicie – da się?

No i tu dochodzimy do sedna – czy Janusz z Warszawy może sobie zjeść pierogi na ISS? W zasadzie tak! NASA i ESA (Europejska Agencja Kosmiczna) pozwalają astronautom na zabieranie ze sobą pewnych ulubionych potraw z domu. Ale jest haczyk – muszą one przejść rygorystyczne testy bezpieczeństwa, żeby upewnić się, że nie zawierają np. nadmiernej ilości soli czy tłuszczu, a przede wszystkim, że nie rozpadają się na drobne kawałki. W przeszłości astronauci zabierali ze sobą różne rzeczy, od ciasta do chleba po tradycyjne dania narodowe. Jeśli chodzi o polskie specjały, to potencjalnie można by zabrać na przykład specjalnie przygotowane, hermetycznie zamknięte i odpwiednio przygotowane gołąbki czy kluski śląskie, o ile spełnią wszystkie wymogi. Ale takie rzeczy są raczej wyjątkiem i zazwyczaj wybierane są potrawy, które łatwo można przygotować w kosmicznych warunkach i które nie są zbyt „problematyczne” pod kątem sypkości czy zapachu. Myślę, że tradycyjny bigos mógłby być wyzwaniem logistycznym!

Jak jedzenie wpływa na kosmiczne doświadczenia?

Jedzenie na ISS to nie tylko zaspokojenie głodu. To też kawałek domu, coś, co pozwala utrzymać morale i poczucie normalności w ekstremalnych warunkach. Dlatego tak ważne jest, żeby dieta była smaczna i urozmaicona. (A wiesz co jest jeszcze fajne? Że astronauci czasem organizują sobie wspólne „kolacje”, żeby poczuć się jak w rodzinnej atmosferze. To dodaje im sił!)

Najczęstsze pytania

Czy astronauci jedzą to samo co my na Ziemi?

Nie, ich jedzenie jest specjalnie przygotowane, aby było bezpieczne i łatwe do spożycia w warunkach mikrograwitacji.

Czy polskie dania są dostępne na ISS?

Teoretycznie tak, ale tylko jeśli przejdą rygorystyczne testy bezpieczeństwa i łatwo je przygotować w kosmosie.